Kontrola totalna, efekt żaden, miliony w plecy
Zacznijmy od krótkiej zagadki: która trzyliterowa instytucja, historyczna lub współczesna, miała bądź ma następujące prerogatywy?Brak nadzoru sądowego i prokuratorskiegoMasowy dostęp do danych obywateliMożliwość prowadzenia ukrytej inwigilacjiKontrole terenowe bez nakazu i zgody sąduMonitorowanie podróży i aktywności bez zgody obywatelaWeryfikacja medyczna bez zgody pacjentaWspółpraca z finansjerą i aparatem skarbowymAutomatyczna analiza wyłapująca „podejrzane” osobyMożliwość karania obywateli bez procesu sądowego?Czy to FBI pod rządami Edgara Hoovera, Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego (MBP) pod batutą Józefa Różańskiego, północnokoreańska policja polityczna MSS Kim Dzong Una, czy może KGB?Zadałem to pytanie sztucznej inteligencji – amerykańskiemu ChatGPT i chińskiemu DeepSeek. Ich odpowiedzi były trafne, choć niejednoznaczne, ale wśród propozycji pojawiła się właściwa. • Instytucją, o którą chodzi, jest ZUS – Zakład Ubezpieczeń Społecznych Powód moich dociekań jest istotny. Rzecznik prasowy ZUS, Wojciech Dąbrówka, ogłosił na amerykańskiej platformie „X” (co za ironia – polski urzędnik państwowy komunikuje się ze społeczeństwem za pośrednictwem prywatnej, […]